Czujesz smutek. Zgubiłem się w tym. Próbuje wołać rozpaczliwie o pomoc, lecz ta nie nadchodzi. Boje się o swoje zdrowie, prawie straciłem Tą którą tak bardzo kocham dzięki której mam chęć do życia, działania. Z Nią chcę poznać świat, lecz każdego dnia coś psuję, to wszystko takie trudne jest. Dziś już nie była taka szczęśliwa i to przeze mnie. Boję się że w końcu zrobię coś czego będę nie chcę robić i czego żałować już nie będę mógł. Bez Niej nie liczy się nic, nie potrzebna jest mi szkoła, praca, dom, w ogóle gdy pomyśle że mogę Ją stracić.. Dziś już mi nie powiedziała że mnie kocha, w ogóle rzadko to mówiła. Wierzę że to co mi powiedziała wczoraj było prawdą. Na domiar złego teraz napisałem Jej głupiego sms-a, modlę się żeby nigdy go nie przeczytała. Im bardziej staram się to ratować, tym bardziej to niszczę, a Ona na tym cierpi. Kocham Ją.. dziś znowu jest nadzieja, że gdy jutro pójdę do szkoły wszystko będzie jak dawniej..
Nie wiem który post będzie moim ostatnim, to zależy już od Niej.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz